-
Wybierz trzecią opowieść:
- Wspomnienia z Międzygórza
- Zamknięta droga
- Biała dal
- Oczekiwany plac
- Letni samochód
- W Kudowej
- Autostop
- Wędrówki ekstremalne
- Skrót przez Dziwiszów
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Skrót przez Dziwiszów, Wspomnienia z Międzygórza, Zamknięta droga, Długi samochód, Biała dal
- Oczekiwany plac, Letni samochód, W Kudowej, Autostop, Wędrówki ekstremalne
- Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód, W Kudowej, Autostop
- Autostop, W Kudowej, Letni samochód, Biała dal
- Skrót przez Dziwiszów, W Kudowej, Autostop, Wędrówki ekstremalne
- Letni samochód, Zamknięta droga
- Zamknięta droga, Długi samochód, Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód
- Autostop, Zamknięta droga
- Biała dal, Długi samochód, Skrót przez Dziwiszów
- Długi samochód, Biała dal, Oczekiwany plac, Letni samochód, W Kudowej
- Wspomnienia z Międzygórza, Skrót przez Dziwiszów, Po Górach Kaczawskich, Wędrówki ekstremalne, Autostop
Górskie opowieści
Co może się przydażyć w górach
Oto dwie wybrane opowieść:
Po Górach Kaczawskich
drugia opowieść
"Szlakiem po Górach Kaczawskich". Wyprawy w Góry Kaczawskie są bardzo malownicze, szczególnie dla tych osób, które znają Karkonosze. Nie ma chyba lepszych punktów widokowych na całe Karkonosze niż te z Gór Kaczawskich. Leżące równolegle do Karkonoszy, a oddzielone bardzo piękną Kotliną Jeleniogórską są jednak mniej uczęszczane od Karkonoszy, Rudaw Janowickich, czy nawet Gór Izerskich. Bardzo podobało mi się przejście z Janowic Wielkich na Różankę, a potem przez Przełęcz Radomierską, Dudziarz z widokami na dawne wzgórze Połom, Baraniec do Przełęczy Komarnickiej. Po dłuższej przerwie wyruszyliśmy dalej przez zbocze Maślaka do Przełęczy Widok 582 m n.p.m., czasem również nazywanej Kapelą. W XIX wieku zatrzymywali się tam podróżni dyliżansów, bo podobno nawet konie nie mogły się oprzec temu widokowi.Autobusem PKS można zjechać do Jeleniej Góry.
Długi samochód
pierwsza opowieść
"Długi samochód". Jazda samochodem po górskich drogach nie zawsze bywa przewidywalna. W przypadku długiego samochodu kombi szczególnie. Wybrałem się dwa lata temu, w czasie tej wielkiej zimy na wyprawę biznesową po Ziemii Kłodzkiej. Mimo wielkich opadów śniegu i komunikatów radiowych, to trasa dojazdowa, była dość dobrze utrzymana, jak na ekstremalne zimowe warunki. Po przejechaniu przez Stronie Śląskie dotarłem do Kamienicy, w której minąłem parking stacji narciarskiej z zamiarem zawrócenia przy najbliższej okazji. Śniegu było bardzo dużo, a tzw. bandy wzdłuż drogi bardzo wysokie i bardzo twarde, bo już kilka tygodni trwała surowa zima. Wjazdy do domów prywatnych były najczęściej nieodśnieżone, a tam gdzie ktoś próbował odśnieżać to tak wąsko jak na malucha. Mój samochód miał 4,7 metra i dosyć niskie zawieszenie. Bez szans na zawrócenie przy ok. 4 metrowej drodze.
